Skocz do zawartości

  • thesimspl
  • instagram
  • facebook

Zdjęcie

Poradnik dla psychopaty, czyli jak uśmiercić Sima w The Sims 4.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Charionette

Charionette
  • 276 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 wrzesień 2016 - 15:30

W The Sims 4 istnieje wiele sposobów na zakończenie simowego życia. Od tak oczywistych jak śmierć ze starości (której nie będę tu opisywać, naturalna kolej rzeczy, a nie psychopatyczna potrzeba :D) do dość zaskakujących jak śmierć z powodu napadu śmiechu czy agresji.
W najnowszej odsłonie cyklu o śmierć jest znacznie trudniej. Często trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo simowie potrafią wielokrotnie zaśmiać się w twarz Mrocznemu Kosiarzowi. Poniżej opiszę wszystkie rodzaje śmierci oraz krótko wyjaśnię jak do nich doprowadzić. 
 

Śmierć przez utonięcie:
gallery_5_8_123452.jpg
 
W The Sims 4 simowie są już znacznie bardziej inteligentni. Nie wystarczy umieścić ich w basenie i usunąć drabinkę. Teraz trzeba ogrodzić czymś basen by nasze ofiary nie mogły się wydostać. Może to być płotek, mur, a nawet szafki kuchenne, toalety czy kanapy jeśli ktoś ma taki kaprys. Po zadbaniu o bezpieczeństwo basenu (wiecie, może się poczuć odrzucone gdy sim będzie chciał je opuścić), wystarczy odczekać kilka simowych godzinych, a sim wreszcie opadnie bez sił na dno zbiornika.
 

Śmierć z głodu:
gallery_5_8_198239.jpg
 
Jest to prawdopodobnie najszybsza, najprostsza i jedna z najbardziej okrutnych śmierci. Wystarczy pozbawić sima dostępu do lodówki i czekać, aż umrze z głodu. Można zamknąć sima w pokoju bez drzwi, ale wystarczy także wyłączyć wolną wolę i pilnować by sim czegoś nie zjadł.
 

Śmierć przez Krowo - kwiat:
gallery_5_8_62034.jpg
 
Ta roślinka jest bardzo słodka i dumnie reprezentuje Wasz ogródek. Chyba, że przestaniecie ją karmić. Wtedy stanie się simożerczą bestią. Zwabia swoje ofiary za pomocą smakowicie wyglądającego kawałka tortu. Wystarczy kliknąć opcję Zjedz tort i obserwować. Niestety istnieje 50% szans, że Krowo - kwiat wypluje swoją ofiarę uznając ją za niegodną zjedzenia. W tym przypadku wymagana jest cierpliwość, może kiedyś szczęście sima się wyczerpie i skończy we wnętrznościach tej oryginalnej rośliny.
 

Śmierć w ogniu:
gallery_5_8_151920.jpg
 
Teoretycznie najprościej jest rozkazać simowi z niskim poziomem umiejętności gotowania przygotować coś na kuchence lub sprawić simom kominek i ustawić wokół niego łatwopalne obiekty (dywany, kanapy, itp.). W praktyce bardzo ciężko jest wywołać pożar w domu, wraz z kolejnymi aktualizacjami simowie coraz lepiej radzą sobie z gotowaniem, a kominek stał się najbezpieczniejszym miejscem w domu. Ale od czego są mody? :D More Fires: Increased chance of fires, jak sama nazwa wskazuje zwiększa szansę na wystąpienie pożaru. Nie zwiększa to oczywiście szans na śmierć sima, ale to zawsze coś. 
UWAGA: Simowie z cechą "Badacz przyrody" są niezrównoważonymi piromanami, którzy odczuwają radość gdy płoną :).
 

Śmierć przez porażenie prądem:
gallery_5_8_139885.jpg
Zdjęcie autorstwa Kędziorka
 
Kiedy niedoświadczony w majsterkowaniu sim zabierze się za naprawianie sprzętu istnieje duża szansa, że zostanie porażony prądem i dostanie nastrójnik "oszołomiony". Gdy w tym stanie będzie naprawiał kolejne urządzenie istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie to ostatnia rzecz jaką zrobi w życiu.
 
Śmierć przez niekontrolowany śmiech:
gallery_5_8_108858.jpg
 
Mówią, że śmiech to zdrowie. Pewnie tak, ale w umiarkowanych ilościach. Nadmiar pozytywnej energii prowadzi do śmierci. 
Aby obejrzeć tę efektowną śmierć należy wprowadzić sima w ostatni poziom nastrójnika "rozbawiony". Jest to dość trudne. Potrzebujemy zgromadzić w jednym miejscu wszystkie obiekty, którym można włączyć aurę rozbawienia (najczęściej są to obiekty odblokowywane za poziomy w konkretnych karierach, znaleźć je można w trybie kupowania w sekcji Dekoracje). Można także oglądać komedie w telewizji, wziąć kąpiel z bąbelkami i przeczytać książkę "Niech się śmieją do łez". Bardzo pomocne jest także nadanie simom cech "głupek" lub "niezdarny".
 

Śmierć ze wstydu:
gallery_5_8_25782.jpg
 
Przytrafiła Wam się kiedyś tak żenująca sytuacja, że chcieliście umrzeć ze wstydu? Simowie to potrafią. Wystarczy doprowadzić do wielu żenujących sytuacji w krótkim czasie. Oto niektóre z nich:
- załatwić się na podłogę w obecności innych simów, 
- wejść do toalety lub łazienki, gdy załatwia tam swoje potrzeby lub bierze prysznic ktoś obcy,
- przebywać w miejscu publicznym z niskim poziomem higieny,
- odbyć żenującą rozmowę z innym simem,
- wejść do pokoju, w którym simowie uprawiają bara - bara,
- grać na instrumentach przy niskim poziomie umiejętności muzyka w obecności innych simów,
- nie przyjąć propozycji ślubu.
 

Śmierć ze wściekłości:
gallery_5_8_38148.jpg
 
Gdy sim wpadnie w szał do nieopanowania jego serce odmówi posłuszeństwa i agresor umrze. Aby doprowadzić do takiej sytuacji należy tak długo używać podłych opcji dialogowych aż simowie będą mogli się pobić. Uznanie kogoś za wroga i przebywanie w jego towarzystwie, również niekorzystnie wpłynie na stan emocjonalny. Pomaga także przygotowanie i zjedzenie potrawy "gniewne, płonące spaghetti" (wymagany jest 5 poziom umiejętności gotowania i nastrójnik rozgniewany).
 
Śmierć z przemęczenia:
gallery_5_8_145262.jpg
 
Jest to dość trudny sposób na zabicie sima. Gra najczęściej blokuje opcję dalszego wysiłku, gdy sim ma nastrójnik "nieswój". Z pomocą przychodzą kody: w konsoli (wywołanej za pomocą kombinacji Ctrl,Shift i C) należy wpisać (lub skopiować i wkleić za pomocą Ctrl+V) kod: sims.add_buff buff_Death_ElderExhaustion_Warning. To powinno zabić sima od razu. 
Jeśli jednak chcemy to zrobić bez oszukiwania to starsi simowie mają o wiele więcej szans na śmierć z wycieńczenia niż młodzi. Należy przeforsować seniora na każdym sprzęcie sportowym, kazać mu uprawiać dużo bara - bara oraz kazać mu sprzątać brudne obiekty. 
 

Śmierć w kosmosie:
gallery_5_8_56958.jpg
 
Jeśli chcecie by Wasz sim zginął w przestworzach niczym dzielny komandor Shepard z serii Mass Effect wystarczy wysłać sima z niskim poziomem nauk kosmicznych w kosmos (najpierw trzeba kupić rakietę, później ją zbudować, a na koniec kliknąć opcję Badaj kosmos). Czasem zdarzy się, że sim rozbije się przy lądowaniu i zginie. Jeśli mamy sima z 8 poziomem złośliwości możemy nakazać mu włożyć do rury owoce lub warzywa co spowoduje kraksę przy lądowaniu.
 
 
 
Jeśli posiadacie dodatki do The Sims 4 i chcielibyście uzupełnić ten dodatek o śmierci tam występujące, możecie to zrobić wysyłając mi gotowy opis wraz ze zdjęciem na PM :)
 
 
 
 
 

  • Kędziorek, Meryam i Ruda lubią to

 HNo5Vbt.png

Zaraza.  


#2 Kędziorek

Kędziorek
  • 490 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 02 wrzesień 2016 - 15:39

Genialne :D Nigdy nie udało mi się wywołać śmierci przez emocje, może teraz w końcu mi się uda, ot tak, z ciekawości :D

 

Poradnik jak najbardziej na plus :P



#3 Ruda

Ruda
  • 95 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Honolulu

Napisano 02 wrzesień 2016 - 16:12

Ale śmierć z głodu wcale nie jest taka prosta xd
Trzy dni głodziłam swoją simkę w zamkniętej chałupie bez lodówki, TRZY DNI, dopiero wtedy umarła :P 
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale była wariatką i gadała ze wszystkimi przedmiotami jakie miała w chałupce (może obecność "przyjaciół" wciąż podtrzymywała ją na duchu? :D)
W każdym razie, poradnik świetny, wydaje mi się, że jest jeszcze jakiś sposób na śmierć, jak sobie przypomnę (skleroza nie boli) to dam znać xd


Zajrzyj na WATTPAD i poznaj jego historię.

gallery_57_14_53520.gif


#4 orzechowo

orzechowo
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 wrzesień 2016 - 17:34

Zabić sima w czwórce wcale nie jest tak łatwo. Jednego chciałam zabić przez rozbicie rakiety, non stop wychodził z tego cało (zarówno, gdy ktoś zatkał rury owocami, jak i przez losowe zdarzenie). Innego wybrańca chciałam wykończyć przez śmiech, ale ciężko jest nagromadzić tyle nastróników na raz - jak jedne mi dochodziły, to te starsze już znikały. A jak mi się już udało, to coś się zawiesiło i nie było animacji ani kosiarza, tylko sim w momencie zniknął i pojawiła się urna  :hmm: Siostry bliźniaczki tego sima chciałam zabić pożarem, zostawiłam jedzenie na kuchence i nic! kominek otoczony meblami też palił się bez przerwy dobre kilka dni, aż już znudziło mi się czekanie i puściłam wszystko na najwyższe tempo...  Z kolei żonę tego zabitego śmiechem chciałam usunąć z tego świata poprzez porażenie prądem. Cały dzień co chwilę kopał ją prąd, non stop miała nastrójnik "oszołomiony"... I nic! Umarła dopiero ze starości bo miałam dość wysilania się :P Naprawdę powinno być łatwiej zabić sima, bo tak naprawdę się trzeba mocno postarać i dużo czasu i nerwów stracić żeby w końcu się udało...






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych