Skocz do zawartości

  • instagram
  • facebook

Zdjęcie
- - - - -

Druga rocznica wydania The Sims 4 i ogólne wrażenia nt. kierunku, jaki obrała seria

TS4

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 orzechowo

orzechowo
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2016 - 13:25

Dzisiaj TS4 kończy 2 lata. I co? I nic. Mam okropnie mieszane uczucia na temat tej serii. Przez ostatnie dwa lata zostaliśmy zasypani toną niekoniecznie przydatnych akcesoriów, aktualizacji nie wnoszących zbyt wiele do rozgrywki, do tego twórcy zdają się mieć gdzieś opinie i sugestie graczy. 

 

Wygrzebałam wczoraj na facebooku post autorstwa DOTsim z 26 sierpnia:

 

 

Nie podoba Wam się The Sims 4? Narzekacie na braki?

Electronic Arts i The Sims Studio mają to w nosie. SimGuruDrake dość niegrzeczne oznajmiła, że "mamy już dość narzekania i nie musimy się godzić na czytanie tego wszystkiego". Wdaje się ona w niegrzeczne dyskusje i uważa, że "jedna osoba powinna wyrażać tylko swoje niezadowolenie i nie przemawiać za grupę" - innymi słowy Drake nie interesuje stwierdzenie "wielu fanów oczekuje/narzeka na/nie lubi".

Jestem w wielkim szoku, tak nie powinna mówić osoba, która pracuje w The Sims Studio. Fani to klienci i kupują jakiś produkt, nie można ich tak traktować.

Moje serduszko trochę pękło.  A Wy? Co o tym myślicie?

 

Samego postu na twitterze nie odkopałam, możliwe że jest usunięty; mam nadzieję że wybaczycie.

 

Jestem zszokowana takim zachowaniem. Skoro fani wywalają grube pieniądze na ich produkty, to obowiązkiem EA jest spełnić ich wymagania. Mam wrażenie, że obecnie TS4 jedzie na popularności zdobytej przez inne części w ciągu poprzednich lat. EA osiedli na laurach, poczuli, że mogą wszystko, bo naiwne dzieciaki kupią wszystko pod nazwą "The Sims".

 

Na poprzednim forum podsyłałam także ankiety, które jasno pokazują, że kontakt z twórcami jest utrudniony, nie reagują na uwagi i prośby graczy, tak jakby byli głusi na te wszystkie wiadomości. Wielu osobom także nie podoba się kierunek, jaki obrała seria. 

 

Mi też się to bardzo nie podoba, gra jest coraz bardziej dziecinna, niedopracowana. Brak jej tego humoru i grywalności. Teraz gra nudzi mi się po 10 minutach od włączenia. Zamiast posłuchać graczy, wydają kolejne bezsensowne aktualizacje z kostiumami Star Wars albo nowymi skórkami telefonów komórkowych. Tak, tego właśnie potrzebowaliśmy, co nie? Starają się maskować wszelkie niedoróbki w nieudolny sposób. Gra straciła praktycznie wszystkie fajne cechy, za które ceniłam ją przez poprzednie części, Została wyprana ze wszystkich super opcji pod pretekstem tego, żeby "chodziła na słabszych komputerach".  

 

Tutaj jeszcze dzisiejszy filmik od LGR:

 

 

 

Według mnie TS4 to ogromny krok w tył w serii. A jakie są wasze opinie?


  • Meryam i Hebe lubią to

#2 Caesum

Caesum
  • 527 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 04 wrzesień 2016 - 14:23

Przyznam szczerze, że w połowie filmik wyłączyłem. Niesamowite ile ludzie mogą się rozwijać nad jedną grą. Moim zdaniem facet spokojnie mógł się wypowiedzieć na temat serii w ciągu dziesięciu minut. Za to wielki props za to, że w lewym górnym rogu są klasyczne części Tomb Raidera! <3 <3 <3

 

Co do samego The Sims 4. Zagrałem w czwórkę wkrótce po jej wydaniu i muszę przyznać, że bardzo mnie zawiodła. Pierwsze wrażenie było wyjątkowo pozytywne. Simowie stali się znowu śliczni, bardzo dwójkowi, a gra była płynna i urocza. CAS to majstersztyk a tryb budowania daje wiele frajdy, ale jakim kosztem?

Rozgrywka znudziła mi się po de facto pół godziny grania. To, co kiedyś w TS1-3 zajmowało kilka dni, w czwórce da się zrobić w ciągu minut. Emocje simów są niedopracowane i tak naprawdę większość opcji interakcji między simami różnią się wyłącznie nazwą. Co mi za różnica, czy sim porozmawia z drugim simem, czy opowie mu jakiś specjalnie zaznaczony dowcip z serduszkiem czy czymś tam, skoro i tak z mojego punktu widzenia obie opcje niczym się nie różnią? Podobnie wiele innych aspektów gry pozostawia wiele do życzenia.

 

Dla mnie wciąż niewątpliwymi zwycięzcami tytułu najlepszej części serii The Sims pozostają jedynka i dwójka. Jedyna za niesamowity, jedyny w swoim rodzaju klimat. Z kolei dwójka za rozbudowany gameplay i wiele możliwości(już podstawa dwójki oferuje więcej niż TS4).

 

Bardzo mnie to boli, ponieważ miałem wielką nadzieję, że The Sims 4 ożywi serię po klapie, jaką było The Sims 3. Niestety wygląda na to, że twórcy niczego się nie nauczyli i brną dalej, jakby z klapkami na oczach. Jeśli już faktycznie klęska The Sims 4 związana była z usunięciem opcji multiplayer, powinni byli albo przesunąć premierę gry, albo po prostu zrezygnować z The Sims 4 i zmienić nazwę produkcji na coś innego, np. The Sims Online 2 lub coś tego typu.

 

Nie wiem, jak oni chcą wybrnąć z tej sytuacji, czy spróbują naprawić TS4 nowymi dodatkami, czy raczej przejdą od razu do The Sims 5. Patrząc na to, jak zdzierają kasę z fanów simsów, jednocześnie nie obiecując im nic konkretnego, chyba traktują grę(albo całą serię) jako tonący statek i zbierają co się da, zanim zrezygnują z supportu czwórki.



#3 Meryam

Meryam

  • 265 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2016 - 14:31

Hmmm... powiem tak: zaczęłam "grać" w simsy mając cztery lata, po kupieniu pierwszego komputera (14 lat temu, gwoli ścisłości). Pamiętam, jak mój brat przywiózł od kolegów z liceum płytki, miałam podstawę i chyba trzy dodatki. Jedynka nigdy nie miała świetnych walorów estetycznych, nigdy tryb budowania nie był jakiś super wypasiony, o CASie nie wspominając. W jedynce najważniejsza była rozgrywka, fabuła, akcja. Nieważne było, że mam w okolicy pięciu takich samych simów, bo miałam ulubioną twarz i zawsze jej używałam, bo każdym grałam w inny sposób. Pamiętam jak później miałam już wszystkie dodatki, największą frajdę miałam z Gwiazdy i Abrakadabry, bo opcje jakie wnosiły były świetne. Gra wciągała na całe dnie.

Gdy wyszła dwójka, byłam oszołomiona. Świetny, cudowny CAS, opcje budowania, FUNDAMENTY, obsługa kamery, możliwość tworzenia własnych okolic, wspomnienia, aspiracje, pragnienia i obawy, znów, to wszystko wciągało, zapominało się o prawdziwym świecie i żyło się w tym fikcyjnym. Wychodziły dodatki, nowe dodatkowe otoczenia, nowa kategoria wiekowa, wampiry, możliwość prowadzenia biznesu, samochody. Po jakimś czasie odkryłam CC, który w ogóle zmieniał wszystko, ale to inna kwestia. Nadal ważna była rozgrywka, ale nowość w wyglądzie gry zepchnęła ją dla mnie na minimalnie dalszy plan. W dwójce zawsze bardziej podobało mi się budowanie domów i tworzenie simów niż faktycznie granie nimi w owych domach. Być może wynikało to z tego, że właśnie tych opcji mi brakowało najbardziej w jedynce. Ale nadal uważam dwójkę za świetną część i gdybym nadal miała jak grać, na pewno zabawiałaby mnie godzinami.

Trójką nigdy nie byłam zachwycona. Od momentu gdy pojawiały się trailery, aż do samej rozgrywki. Już w trailerach nie podobał mi się wygląd gry, simowie zawsze wydawali mi się "plastusiowi". A gdy miałam okazję kilka razy zagrać, gra bardzo zraziła mnie bugami, tym jak topornie chodziła nawet na świetnych komputerach. Otwarty świat to był świetny pomysł, to prawda, ale niestety wykonanie było odrobinę niedopracowane. Twórcy chyba do końca nie przemyśleli tego, jak to zrobić, żeby działało sprawnie.

W związku z moim zawodem trójką, z entuzjazmem czekałam na czwórkę. Jak dotąd grałam w czwórkę tylko kilka razy, nie na swoim komputerze, ale grę zamówiłam. Dlaczego? Wrócę tu do dwójki - zawsze ogromne wrażenie robił na mnie CAS i tryb budowania. Czwórka w tej kwestii pobiła na głowę poprzednie części. Graficznie też mi się podoba równie mocno, jeśli nie minimalnie bardziej niż dwójka. Brak otwartego świata mi osobiście nie przeszkadza, nigdy nie był to dla mnie jakiś ważny walor gry. Nastroje - znów, pomysł fajny, ale wykonanie słabe, trochę niedopracowane. Aktualizacje - pomysł super, z wykonaniem gorzej, bo często wnoszą zupełnie bezsensowne rzeczy. I teraz chcę poruszyć temat dodatków... których mi brakuje.

Przez dwa lata dostaliśmy zaledwie dwa dodatki, co więcej, przez prawie rok nie wyszedł ŻADEN dodatek. Dobra, wyszły trzy game packi, ale to nadal nie expansion pack. Wystarczy spojrzeć na daty wydawania expansion packów do TS2 - dwa expansion packi plus średnio trzy stuff packi na rok. Do TS4 wyszły dwa expansion packi, trzy game packi i OSIEM stuff packów. Twórcy zamiast robić wielkie zmiany w pojedynczym expansion packu, dodają jakieś pierdoły w stuff packach. Bo lepiej sprzedać cztery stuff packi niż jeden expansion pack, nie? Bo z czterech stuff packów jest przecież więcej $$$.

I to mnie irytuje najbardziej. Twórcy mają możliwość uatrakcyjnienia rozgrywki. Mają aktualizacje - ale po co się wysilać nad DARMOWĄ aktualizacją? Przecież z tego dla nich żaden profit. Mają expansion packi - tu mogą zarobić, a zmienić grę na lepsze. Ale zamiast tego wolą robić pierdoły i zbijać z nich forsę.

Bo jak nie wiadomo o co chodzi...

 

Czwórka ma GIGANTYCZNY potencjał. Naprawdę, ta gra mogłaby mieć tyle opcji i tyle możliwości, że można by się od niej było nie odrywać. I dlatego problem nie tkwi w grze - bo gra jest świetna. Problem tkwi w EA, które na tej grze żeruje, powodując ogromny zawód fanów.



#4 Liv

Liv
  • 18 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2016 - 14:33

Wypowiedź tej SimGuru to nareszcie jakaś konkretna, szczera odpowiedź na zarzuty fanów. Brawa dla tej pani za odwagę.

Skoro fani wywalają grube pieniądze na ich produkty, to obowiązkiem EA jest spełnić ich wymagania.

Guzik prawda. Nie podoba się? Nikt nie każe im kupować. Jeśli ktoś uważa inaczej, to chyba czas na odwyk od simsów.

Mam wrażenie, że obecnie TS4 jedzie na popularności zdobytej przez inne części w ciągu poprzednich lat. EA osiedli na laurach, poczuli, że mogą wszystko, bo naiwne dzieciaki kupią wszystko pod nazwą "The Sims".

To jedno, ale EA przestawiło docelową grupę wiekową. TS4 nie jest grą skierowaną do ludzi, którzy pomogli wybić się tej serii - dzisiaj już dorosłych - tylko do dzieci (młodzieży, myślę, taka gra już nie bawi, bo mają porównanie do TS2/3), co jest słabym zabiegiem.

Na poprzednim forum podsyłałam także ankiety, które jasno pokazują, że kontakt z twórcami jest utrudniony, nie reagują na uwagi i prośby graczy, tak jakby byli głusi na te wszystkie wiadomości. Wielu osobom także nie podoba się kierunek, jaki obrała seria.

Skoro już odwołujesz się do FTS - wystarczy przyjrzeć się aktywności w działach związanych z TS4. Taka TS2 tymczasem ma się świetnie jak na swój wiek ;)

Gdzieś tam na dysku mam swój "czwórkowy" save z września 2014. Stwierdziłam, że zostawię go sobie, bo jak dadzą małe dzieci, to wrócę do gry. Minęły dwa lata i o rodzinnej, pokoleniowej rozgrywce ani widu, ani słychu. Chyba folder The Sims 4 ostatecznie wyląduje w koszu.

Z powodu bajzlu, jakie TS4 zrobiła z serią, wstydzę się przyznawać, że mam z tą grą cokolwiek wspólnego. Tym samym też jest mi przykro, że przy takiej polityce wydawcy nie mam co liczyć na to, że kiedyś wrócę do gry w simsy, w domyśle najnowszą ich wtedy część. Nie będę miała po co.

#5 Hebe

Hebe


  • 93 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Winterfell

Napisano 04 wrzesień 2016 - 14:59

No cóż. Kilka miesięcy po premierze miałam chwilę słabości, podczas której postanowiłam kupić podstawę TS4. Najgorzej wydane przeze mnie pieniądze... kiedykolwiek.

 

Do TS4 miałam kilka podejść: każde kończyło się porzuceniem gry po trzech godzinach grania na jednej parceli. Gra po prostu niewiele wnosi w porównaniu do poprzedniczek. Schemat gry jest nazbyt prosty - sim siedzi w domu, chodzi do pracy, ewentualnie raz na kiedyś śmignie do parku. Jak już mówiłam - poprzedniczki dawały - i dają nadal - o wiele więcej zabawy. Gra nie nudzi się po godzinie. Również system nastrójników/potrzeb i obaw funkcjonuje o wiele bardziej realistycznie niż emocje zaproponowane w TS4. Żałoba po stracie bliskiej osoby jest żałobą - zjedzenie smacznego posiłku nie wystarczy, aby się skończyła.

 

Również przygotowane dodatki (czy jak tam się to zowie) niewiele zmieniają postać rzeczy. Z tego co zauważyłam, to większość z nich nie wnosi nic poza nowymi pierdółkami do CASu i trybu budowania/kupowania, ewentualnie nowej kariery. To tyle, co można pobrać za darmo z sieci. Jedyne rozszerzenie, które ma jako-takie zastosowanie w grze, to "Witaj w pracy", a ile tych dodatków jest już wydanych? Nawet nie zwróciłam uwagi, bo po prostu nie ma wśród nich (niemal) nic ciekawego. Tylko kolejne pieniądze wywalone w błoto.

 

Samo zachowanie twórców też wiele mówi. "Oh, coś nie pasuje? Ha ha, guzik mnie to obchodzi." Co więcej, jak widać po powyższym przykładzie, nawet się z tym nie kryją. Oficjalnie piszą, że opinia graczy niewiele dla nich znaczy. Co wyraźnie pokazuje, że EA chodzi tylko i wyłącznie o zarobki, a fanów mają centralnie w nosie. Podsumowując: serdecznie odradzam zakup TS4. Choćby dla samej zasady.


Dołączona grafika


#6 orzechowo

orzechowo
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2016 - 15:01

Filmik - fakt, ciężko wytrwać do końca, bo tu już scenariusza nie było, ale nawet z samego początku można wyłapać ogólny sens filmu. Podesłałam, bo czasem oglądam jego recenzje i wiem, że jak mu się coś nie spodoba, to powie. A często jak oglądam recenzje dodatków do TS4 innych simowych "gamerów", to cieszą się niezmiernie z nowego krzesła czy zasłonki i zachwalają wybrany dodatek pod niebiosa.


"Guzik prawda. Nie podoba się? Nikt nie każe im kupować. Jeśli ktoś uważa inaczej, to chyba czas na odwyk od simsów"

Z takim podejściem życzę im powodzenia, krzyżyk na drogę. Nie twierdzę, żeby wykonywali jak pieski każdą najmniejszą pierdołę, jaką chcą fani. Ale kiedy tak wiele graczy jest niezadowolonych/chce jakiejś jednej konkretnej opcji w grze, choćby nawet tych nieszczęsnych małych dzieci, to wówczas chyba pora wziąć pod uwagę ich zdanie?

Odpowiedź tej SimGuru nadal uważam za niegrzeczną. Można było to napisać w inny sposób. Mają dość narzekania? To może najwyższy czas zerknąć, co powoduje takie narzekanie? Nieźle kreują sobie wizerunek firmy przez takie wypowiedzi.

#7 Kędziorek

Kędziorek
  • 518 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 04 wrzesień 2016 - 19:50

Jeśli wypowiedź SimGuru jest prawdziwa, to powiem tak: tak się ludzie poważni nie zachowują. Zawsze należy mieć dla klienta minimum szacunku, a jeśli nie chce słyszeć narzekania, to niech zmieni branżę. Moim zdaniem powinni się cieszyć, że gracze zarzucają ich pomysłami na to, jak ulepszyć grę, by fajniej się grało i by przyciągała nowych graczy, zatrzymując przy sobie starych. To oznacza, że wciąż jest zainteresowanie produktem. Ale skoro im to przeszkadza, to pokazali jasno, gdzie mają zarówno tę grę jak i graczy.

Jeśli mam skomentować rozwój TS4 na przestrzeni ostatnich dwóch lat, to ciężko mi cokolwiek powiedzieć konkretnego z prostego powodu - żadnego wielkiego rozwoju nie widzę. Okroili podstawkę do granic możliwości, by później nas zawalać tysiącem akcesoriów i pakietami rozgrywki. Z dwóch dodatków, tu zgadzam się z Hebe, jedynie "Witaj w pracy" wnosi coś nowego i ciekawego. 1 rzecz z 13. Nie mam pytań.

Gra się może nie zacina, jednak błędami gry nie ustępuje TS3. Zakup odradzam, a jak ktoś chce zobaczyć jak się gra, to Origin udostępnia darmową wersję próbną do pogrania przez 2 dni. 


  • KUNDJEJ lubi to

#8 Ruda

Ruda
  • 129 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Honolulu

Napisano 05 wrzesień 2016 - 19:52

Jeśli mam skomentować rozwój TS4 na przestrzeni ostatnich dwóch lat, to ciężko mi cokolwiek powiedzieć konkretnego z prostego powodu - żadnego wielkiego rozwoju nie widzę. Okroili podstawkę do granic możliwości, by później nas zawalać tysiącem akcesoriów i pakietami rozgrywki.

Dokładnie. 
Mam podstawkę TS4 i tylko podstawkę i szczerze nie żałuję, że nie mam innych dodatków, bo niewiele się zmienia.
Wygląd simów toleruję jedynie po nałożeniu na nich tony CC, inaczej nie dam rady grać, bo mnie te plastusie drażnią.
Strasznie ogromny minus za brak małych dzieci. Serio, mieć dwa lata i tego nie zrobić? Plus nastolatkowie wyglądający jak dorośli... Are you kidding me? Dla mnie cała ta gra to jest jakaś masakracja. Lubie sobie pograć od czasu do czasu, ale TS4 NIGDY PRZENIGDY NIE ZASTĄPI TS2. Wraz z drugą odsłoną simów, skończyła się pewna era, która już nigdy nie powróci.


gallery_57_14_140762.gif
Ayd f'haeil moen Hirjeth taenverde...


#9 miłośniczka zwierząt

miłośniczka zwierząt
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 listopad 2016 - 14:53

 Ja kupiłam 4, potem zestaw z pakietem rozgrywki i jak w czerwcu była promocja, to zakupiłam dwa dodatki w nadziei, że to urozmaici rozgrywkę niestety myliłam się, gra bardzo szybko mnie znudziła i ją odinstalowałam. Powróciłam do gry w the sims 2, które nadal mnie wciąga na długie godziny.

Niestety 4 jest adresowana raczej do osób, które nie grały w poprzednie części i nie mają porównania a podejścia twórców gry nie skomentuje.

Obejrzałam dzisiaj filmik promujący 4 na święta i piosenka, która jest dołączona do tego filmiku jest chyba najgorsza ze wszystkich jakie do tej pory były.

To już 3 była lepiej promowana. 

Ja definitywnie zrezygnowałam z gry w 4 i wróciłam do 2 i nie żałuje swojej decyzji.



#10 Morgana

Morgana
  • 2 postów

Napisano 20 luty 2017 - 09:36

Hmm, dopiero dowiedzialam sie ze jest drugie forum i sie zarejestrowalam... witam, tu Morgana z FTS :D
Powiem szczerze ze nie gralam w ta gre, niespecjalnie sie nia interesowalam, wyroslam juz dawno. Do przesiadywania na forum czas o dziwo znajduje(mimo ze grafik mam naprawde ostro zawalony(przede wszystkim ciezkie studia, praktyki, do tego jeszcze pracuje, oczywiscie nie na pelny etat, bo bym nie wyrobila :D). Ostatnio tak troche poszperalam, widzialam kilka gameplay'ow, artykulow, zapowiedzi, etc... i musze napisac ze w sumie jestem troche przerazona tym jakie czasy nastaly :D
The sims 4 wyszlo juz dawno, dodatkow prawie nie ma. Jest za to od ch...olery(mialam ochote napisac cos innego, mozecie sie tylko domyslec) akcesoriow i jakichs pakietow rozgrywki, ktore wychodza co chwila i dodaja z tego co widzialam doslownie kilka opcji. Na simspedii znalazlam artykul o The Sims 4: Wampiry :D EA, Maxis, czy tam kto zajmuje sie teraz tworzeniem tej gry obralo sobie taktyke po prostu przeswietna - po co wydawac dodatki, tak jak w poprzednich trzech czesciach, skoro mozna wypuszczac pakiety z pojedynczymi opcjami i trzepac na tym najwiecej kasy ile tylko sie juz da(wszystkie te akcesoria kosztuja po kilkadziesiat zl). Po 2-3 latach od premiery gra jest tak samo uboga jak byla, ale pododawali jakies glupoty ktorych nikt nie chce i nie wiem co oczekuja...
Wiadomo, kazdemu zalezy na pieniadzach, trzeba zarabiac, ale moglyby byc jakies granice. Oczywiscie, sami je ustalaja w jaki sposob to wszystko ubiora, ze tak powiem, a konsument decyduje czy kupic czy nie. Ale z takim czyms to ja sie zupelnie nie dziwie, ze gra jest totalna porazka i tylu fanow jest niezadowolonych. Od paru lat jest wielka moda na DLC bo to dobry interes, ale w tym przypadku juz grubo przesadzaja, co wszyscy widza :o kiedys wszystko bylo pakowane w dodatki, ktore skupialy sie na jednym aspekcie(imprezy, praca, etc.) i gra odnosila ogromny sukces. Teraz wszystko jest oddzielnie, po to zeby DLC bylo jak najwiecej i jest klapa. Coz...
wiadomo, ich sprawa, nikt nikogo do kupowania tego nie zmusza. Szkoda tylko ze tak zabijaja fajna serie(nie sadze zeby piatka kiedykolwiek powstala, skoro na czworke kazdy narzeka i malo kto chce w nia grac. Choc w sumie nigdy nie wiadomo, z tego co wiem opinie graczy maja daleko w dupie, a na wszystko odpowiadaja ze "wiekszosci taka forma sie podoba". Nie wiem tylko gdzie jest ta wiekszosc, skoro w internecie widzialam tylko pojedyncze pozytywne opinie.)...
  • Caesum i Kędziorek lubią to



Również z jednym lub większą liczbą słów kluczowych: TS4

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych